| Wynik 4:0br>2026-02-05 on 18:45 był 31 pojedynkiem rundy pomiędzy drużyną gospodarzy RKS Raków i drużyną gości BORUTA Zgierz. Nieznacznym faworytem była drużyna gospodarzy RKS Raków, która zajmuje pozycję I.POLSKA, 1 w tabeli 4 najwyższej ligi w kraju. Przed meczem menadżer gospodarzy NiXe4 wyraził zadowolenie z występu i wysiłku swoich podopiecznych podczas tego tygodniowego mikrocyklu treningowego. Wspomniał również, że miał przyjemne problemy z wyborem wyjściowego składu, ponieważ na niektórych pozycjach miał do dyspozycji kilku wartościowych zawodników. Przyjezdni BORUTA Zgierz z pewnością nie chcieli oddać skóry za mało. Dlatego też wybrali naprawdę dobre przygotowanie i rozpoczęli mecz formacją 5-1-2-1-1, gdzie szczególnie interesująca jest liczba obrońców - 5-4-1. Czy to może być próba zaparkowania autobusu? Wszystko było gotowe, więc nic nie stało na przeszkodzie, aby sędzia rozpoczął mecz gwizdkiem otwierającym. Od samego początku drużyna gospodarzy RKS Raków wyglądała na bardziej pewną siebie stronę, co udało im się przełożyć na bramkę otwierającą, gdy 14 rozerwał siatkę przez Rabinowicz w minucie 14. Drużyna gospodarzy RKS Raków kontynuowała swój impet i wkrótce zdołała przełamać mur obronny drużyny gości BORUTA Zgierz po raz drugi. W tym momencie goście BORUTA Zgierz zrozumieli, że popełnili błąd i starali się nieco bardziej z przodu. Jednak zapominając o tylnym wejściu, drużyna gospodarzy RKS Raków ponownie została ukarana, gdy 48 został pokonany przez Llyumzhinov w 48 minucie. W końcu drużyna gospodarzy Wirtz dodała do wyniku. Końcowy rezultat 4:0 był bardzo surowy dla drużyny przyjezdnej BORUTA Zgierz, ale nie mieli oni innego wyjścia, jak tylko zostawić ten mecz za sobą i skupić się na kolejnych trudnych meczach I.POLSKA league, 1 najwyższych rozgrywek w kraju.Wynik 4:0br>2026-02-05 on 18:45 był 31 pojedynkiem rundy pomiędzy drużyną gospodarzy RKS Raków i drużyną gości BORUTA Zgierz. Nieznacznym faworytem była drużyna gospodarzy RKS Raków, która zajmuje pozycję I.POLSKA, 1 w tabeli 4 najwyższej ligi w kraju. Przed meczem menadżer gospodarzy NiXe4 wyraził zadowolenie z występu i wysiłku swoich podopiecznych podczas tego tygodniowego mikrocyklu treningowego. Wspomniał również, że miał przyjemne problemy z wyborem wyjściowego składu, ponieważ na niektórych pozycjach miał do dyspozycji kilku wartościowych zawodników. Przyjezdni BORUTA Zgierz z pewnością nie chcieli oddać skóry za mało. Dlatego też wybrali naprawdę dobre przygotowanie i rozpoczęli mecz formacją 5-1-2-1-1, gdzie szczególnie interesująca jest liczba obrońców - 5-4-1. Czy to może być próba zaparkowania autobusu? Wszystko było gotowe, więc nic nie stało na przeszkodzie, aby sędzia rozpoczął mecz gwizdkiem otwierającym. Od samego początku drużyna gospodarzy RKS Raków wyglądała na bardziej pewną siebie stronę, co udało im się przełożyć na bramkę otwierającą, gdy 14 rozerwał siatkę przez Rabinowicz w minucie 14. Drużyna gospodarzy RKS Raków kontynuowała swój impet i wkrótce zdołała przełamać mur obronny drużyny gości BORUTA Zgierz po raz drugi. W tym momencie goście BORUTA Zgierz zrozumieli, że popełnili błąd i starali się nieco bardziej z przodu. Jednak zapominając o tylnym wejściu, drużyna gospodarzy RKS Raków ponownie została ukarana, gdy 48 został pokonany przez Llyumzhinov w 48 minucie. W końcu drużyna gospodarzy Wirtz dodała do wyniku. Końcowy rezultat 4:0 był bardzo surowy dla drużyny przyjezdnej BORUTA Zgierz, ale nie mieli oni innego wyjścia, jak tylko zostawić ten mecz za sobą i skupić się na kolejnych trudnych meczach I.POLSKA league, 1 najwyższych rozgrywek w kraju. >> |